Im dłuższy bieg tym więcej trzeba dostarczać energii organizmowi. Można zjeść golonkę ale kto ma na to czas podczas treningu no i jak po tym biegać ?

Posiłek musi dostarczyć dawkę energii i nie obciążać żołądka, zatem mamy żele, batony i tym podobne. Można zrobić też coś samodzielnie.

Potrzebujemy:

40-50 g nerkowców – moczonych całą noc

100 g daktyli – je też moczę razem z nerkowcem

100 g suszonych śliwek

2 łyżki nasion Chia

1 łyżka oleju kokosowego

wiórki kokosowe

Całość blenduję na gładką masę po czym formuje ok 12 kulek i obtaczam we wiórkach kokosowych. Gotowe kulki lądują na 2-3 godzinki w lodówce. Po wyjęciu są gotowe do spożycia natychmiast 🙂 Można je zapakować w folie aluminiową i zabrać na trening 2-3 kulki.

I niech moc będzie z Wami !