odkąd trenuje , wtorki przeznaczam na siłę czyli albo skipy albo podbiegi albo rytmy i nie inaczej było dziś. Jednak dla odmiany miały być szybkie zbiegi zatem założyłem wingsy posiłek symbolizował szachownicę naszych lotników z F16 i do dzieła 🙂 Udało się osiągnąć prędkość 24,5 km/h ! 🙂 Zatem jestem zadowolony. Jedynie martwi mnie od jakiegoś czasu pas HR od zegarka. Mimo, że namaczam go solidnie w wodzie ciało też przecieram wodą pomiar jest niestabilny, np stoję w bezruchu i wskazania mam 124 136 118 150 jedno po drugim albo ruszam i od razu mam 190. Może to wina baterii w czujniku ? Pas używany jest codziennie od listopada czyli 5 miesięcy treningów nie za szybko ?

trening, bieganie
trening
salomon, suunto
salomon, suunto