Salomon Sonic Pro mają w chwili obecnej 1137 km przebiegu czas więc na małe podsumowanie.

Spora część biegaczy mieszka w miastach i chcąc nie chcąc zmuszeni są do biegania po twardej powierzchni jak asfalt, kostka ewentualnie utwardzona ścieżka w parku. Ja tak własnie mam i dlatego szukałem buta, który będzie mógł sprawdzić się w miejskiej dżungli ale też da radę na wałach wzdłuż rzeki czy w lesie. Dość dużo mam szybkiego biegania dlatego też miał to być but dynamiczny i w bardzo lekki – mi waga pokazuje 242 g na but o rozmiarze 44. Trafiła się perełka w wyprzedaży – Salomon Sonic Pro.

But od razu po założeniu chciał już u mnie zostać no i został. Baaardzo wygodny, niczym skarpeta. To zasługa miękkiego języka, dodatkowo ta jego miękkość powoduje, że nie wrzynają się sznurówki a są to cieńkie sznurki bo mamy tu system Quicklace zatem wiązanie buta to sekunda 🙂

But przeznaczony jest do dynamicznego, szybkiego biegania, sam wygląd już o tym świadczy.  8 mm dropu , miekki niski zapiętek, idealne dopasowanie do stopy plus świetna podeszwa nie mająca problemów z mokrym czy suchym asfaltem to czyni z Salomon Sonic Pro but niemal idealny na codzienne szybkie treningi w mieście.

salomon sonic pro
salomon sonic pro

Amortyzacja jest dobra ale nie idealna, w przedniej części czuć, że jest jej mało i np ja po 15 km czuje to w stopach. O dziwo pięta nie ma tego problemu, śmiało można zbiegać na pięty jedyna uwaga dotyczy terenu off road. Nie wiem po co ale Salomon Sonic Pro mają pod pieta wcięcię. Kiedyś na zbiegu trafiłem na kamień idealnie tym wcięciem i od tego momentu wiem, że tam nie ma wcale amortyzacji, kulałem dwa dni 🙂 No ale to buty na asfalt raczej moja wina, że brałem je w teren jak poniżej 🙂

salomon sonic pro
salomon sonic pro
salomon sonic pro
salomon sonic pro

Co do warunków to niegałem i w upale i w chłodne dni, w deszczu też dają radę ale jak już jest go więcej to w lesie trzeba być czujnym. Wetylacja ciepła bez zarzutu, odprowadznie wody tak samo. Zero obtarć przez te niemal 1200 km.

Na dodatek bonus – sa praktycznie niezniszczone, wystarczy przetrzeć mokrą szmatką i wyglądają niemal jak nowe. Podeszwa też nadal daje rade, zero przetarć no jest coś w wwnętrznej części ale niemal niewidoczne.

Jak dla mnie buty super i jak szukacie czegoś do szybszego biegania w mieście i po parku czy lesie to bardzo polecam.