Na początku wieku 🙂 do aktywności fizycznej używałem aplikacji na pierwsze smartfony, które powstały na długo przed iPhonem czyli Nokia Sports Tracker. Od tego czasu na rynku umocniły się w zasadzie dwie firmy endomondo i runtastic. Jest jeszcze kilka innych rozwiązań jak strava, które wg. google trends jest liderem natomiast endomondo traci na rzecz runtastica. Jednak tu skupiłem się na tych dwóch aplikacjach w zestawieniu z zegarkiem suunto ambit 3 peak.

 

Zainteresowanie w ujęciu czasowym

Suunto dokonuje pomiaru wysokości na podstawie barometru lub GPS, ja mam ustawiony baromentr jako dokładniejszy. Wielokrotnie wchodząc na jakiś szczyt wysokość była niemal zgodna z rzeczywistością – wahania ok 5 max 10 m. Mimo, że nie kalibrowałem przed wejściem zegarka. Zatem pomiar jest dokładny.

Z endo czy runtastic było źle, chciałem zatem to sprawdzić. Zainstalowane mam wersje pro obu aplikacji na telefonie samsung galaxy s5. Obie aplikacje uruchomiłem w tym samym czasie co zegarek. Najwyższy punkt treningu do wieża widokowa stojąca na wysokości 118 m n.p.m. Obie apki pokazały że byłem o wiele, wiele wyżej 🙂 Endo pomyliło się o 2 metry pokazując max 120 m.

Runtastatic, 520 m przewyższenia :

runtastic-profil runtastic-track runtastic-track-zoom

endomondo 400 m przewyższenia :

endomondo-dane endomondo-profil endomondo-track

 

suunto ambit 3 peak 340 m przewyższenia

suunto-dane suunto-track suunto-track-zoom