Kokosanki dla spragnionych Malibu z mlekiem

0
534

Czwartki są takimi niewdzięcznymi dniami, bo niby blisko do weekendu ale no jednak nie jest to piątek. I w taki właśnie czwartkowy wieczór w mej lodówce wdzięcznie się chłodzi Malibu. Kokosowe niebo w gębie. Tylko co z tego jeśli jutro do pracy? A ono w swej słodyczy jest tak niepozorne że aż niebezpieczne? No w takim wypadku trzeba zew kokosa okiełznać jakoś inaczej. I to najlepiej okiełznać go SZYBKO.

Potrzebne nam będą:

  • Jajka, a właściwie same ich białka – sztuk 3
  • Wiórki kokosowe – 150g
  • Erytrytol – 3 łyżki lub cukier – 1 łyżka

I to na prawdę tylko tyle.

I lecimy

Białka wlej do dużej miski, dodaj szczyptę soli i słodzidło, które wybrałeś. Ubijaj mikserem lub ręcznie na supersztywną pianę. Do białka dodaj wiórki i wymieszaj. Powstałą masę przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w kleksiki wielkości kociej łapki. Jeżeli nie wiesz jakiej wielkości jest kocia łapka to koniecznie musisz znaleźć sąsiada, który posiada w swoim domu co najmniej cztery sztuki i być może w zamian za obietnicę pysznych kokosanek da Ci zobaczyć.

Następnie włóż blachę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15 minut i zrobione. Gotowe ciacha można polać gorzką czekoladą, żeby prezentowały się ładniej.

Przy podziale na 16 kokosanek, jedna dostarcza około 65 kalorii, T:6g, W:2,3g, B:1,4g.